O autorze
Sebastian Bobrowski, Dyrektor finansowy w www.inFakt.pl - firmie oferującej obsługę księgową oraz zakładanie firmy za klienta przez internet. Ekspert ds. księgowości i podatków. Na blogu w przystępny sposób opisuje kwestie, które ułatwiają przedsiębiorcom prowadzenie działalności gospodarczej. Chętnie dzieli się swoją wiedzą i wspiera osoby prowadzące firmy pokazując, że księgowość może być zrozumiała i można o niej pisać i mówić w prosty sposób.

E-składka, czyli cztery rachunki w jednym - jak płacić ZUS od 2018 roku?

Od 1 stycznia 2018 roku przedsiębiorcy płacić będą wszystkie składki ZUS za pomocą jednego przelewu na indywidualny rachunek. Co jednak zrobić, gdy numeru rachunku składkowego (NRS) nie otrzymamy? Kiedy utracimy prawo do zasiłku chorobowego czy macierzyńskiego?

E-składka, czyli jedno konto ZUS, ma ułatwić życie osobom prowadzącym działalność gospodarczą – oznacza m.in. niższe koszty bankowe i uproszczenie procedur. Musimy jednak zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii.

Kompendium wiedzy o E-składce

Składki ZUS dla przedsiębiorców: jak płacimy je dzisiaj?


Każdy przedsiębiorca zobowiązany jest do płacenia co miesiąc składek ZUS w odpowiedniej wysokości (tzw. „mały ZUS” lub „duży ZUS” w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej). Konta bankowe ZUS mają różne numery, w zależności od typu ubezpieczenia lub funduszu, na którego poczet płacimy. Przedsiębiorcy dokonują więc co miesiąc nawet do czterech przelewów.

Obecnie na 4 różne konta trafiają następujące składki, na:
- ubezpieczenie społeczne
- ubezpieczenie zdrowotne
- Fundusz Pracy i Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
- Fundusz Emerytur Pomostowych.

Wykonując przelewy, musimy podać wiele różnych danych. Jeśli nie mamy ustawionych stałych przelewów na swoim koncie bankowym, w przelewie każdorazowo wpisujemy numer konkretnego konta, pozwalający zidentyfikować płatność, a także nasze dane identyfikacyjne.

Czym jest E-składka ZUS?


E-składka to jedno konto ZUS, na które należy dokonywać przelewów wszystkich składek do ZUS. Zastępuje więc ona wszystkie składki, które teraz płacimy do ZUS osobno.

E-składka ZUS zaczyna obowiązywać od 1 stycznia 2018 r. Od tego czasu przelewy wykonywać będziemy na jedno konto ZUS. Przelewy należy robić na indywidualny numer rachunku składkowego (NRS). Każdy przedsiębiorca powinien otrzymać go od ZUS.

Każdy płatnik powinien dostać jeden NRS. Jednak osoby, które rozliczają się nie tylko z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej otrzymają dwa numery kont. Przykładem tutaj może być np. przedsiębiorca zatrudniający nianię na podstawie umowy uaktywniającej otrzymają dwa NRS. Osobno będzie on rozliczać i opłacać składki z własnej działalności gospodarczej i z tytułu zatrudnienia niani.

Jak wygląda NRS – numer rachunku składkowego?


NRS, czyli nasz indywidualny numer rachunku składkowego, składa się z 26 cyfr. Co ważne, na końcu numeru rachunku powinien znajdować się nasz NIP i takie dane można samodzielnie sprawdzić. Jeżeli zgłoszenia do ZUS-u dokonano nie podając numeru NIP, ZUS wygeneruje dla takiego płatnika specjalny unikalny numer, który znajdzie się na końcu NRS.
Dla dociekliwych - na początku numeru znajduje się liczba kontrolna oraz stały numer identyfikacyjny ZUS. Następnie mamy liczbę uzupełniającą.

Uwaga! Jeżeli w otrzymanym NRS występuje błędny NIP, bądź też nie ma go w ogóle w podanym numerze konta, należy skontaktować się z ZUS-em. Możliwy jest błąd w danych identyfikacyjnych.

Gdzie znajdę swój NRS?


Od początku października ZUS rozpoczął wysyłkę listów poleconych z numerami rachunków składkowych. Jeżeli więc do końca grudnia 2017 r. nie otrzymamy takiego listu, należy niezwłocznie zgłosić się do ZUS-u.

Numer możemy też sprawdzić w specjalnej wyszukiwarce na stronie www.eskladka.pl. Wystarczy podać dwa rodzaje danych identyfikacyjnych np. NIP oraz PESEL.

Musimy pamiętać, że od stycznia 2018 r. nie wpłacimy składek, nie posiadając tego numeru rachunku. Dlatego tak ważne jest, by uzyskać go na czas.

Jak rozliczane będą płatności? Uważaj na zaległości!


Do tej pory przedsiębiorcy samodzielnie wpisywali kwoty wpłacane na poszczególne konta bankowe ZUS. Teraz płacić będziemy łączną składkę, a ZUS sam rozdzielać będzie płatności na poczet poszczególnych ubezpieczeń czy funduszy.

Ważną zmianą jest zasada zaliczania wpłat najpierw na poczet najstarszych zobowiązań. Z jednej strony pozwala to płacić niższe odsetki i na bieżąco regulować opóźnienia w płatnościach. Z drugiej strony, rodzi ryzyko powstania braków w bieżących płatnościach. Może to skutkować np. utratą prawa do zasiłku chorobowego lub macierzyńskiego. Wystarczy, że świeżo wpłacone składki zostaną zaliczone na poczet starszych zobowiązań w innym zakresie.
Dlatego dobrym pomysłem będzie dokładne prześledzenie historii swojego konta przed zamknięciem bieżącego roku rozliczeniowego – sprawdźmy, czy nie mamy żadnych zaległości, by uniknąć nieporozumień. Swoje saldo możemy sprawdzić np. na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

Do kiedy można płacić na „stare” konta?


Dotychczasowe konta bankowe ZUS są aktywne do 31 grudnia 2017 roku. Od 1 stycznia 2018 roku nie będzie już możliwości dokonania na nie wpłaty.
Płatności za grudzień przedsiębiorcy mogą dokonywać do 10 stycznia 2018 r. (osoby opłacające składki tylko za siebie) bądź do 15 stycznia 2018 r. (pozostali płatnicy). Jeśli zdecydujemy się na zapłacenie tych składek jeszcze w grudniu, możemy dokonać wpłaty na „stare” konta bankowe. Natomiast dokonując wpłaty w styczniu, musimy skorzystać z NRS.

Warto zaznaczyć, że wprowadzenie e-Składki nie wpływa na terminy opłacania składek oraz sposób ich księgowania. Co do formularzy ZUS, zgodnie z zapowiedziami ZUS w 2018 będzie miała miejsce ich aktualizacja.



Co daje nam e-Składka?


Wdrożenie e-Składki to ułatwienie dla przedsiębiorców: niższe koszty bankowe, szybka i prosta wpłata, niezwłoczne rozliczenie wpłaty, a także niższe odsetki czy brak wpłat niezidentyfikowanych z kontem. Musimy natomiast pamiętać o dokonywaniu wpłaty na prawidłowy numer oraz o kontrolowaniu zaległości, by po przekazaniu nowych składek na poczet zaległości nie stracić np. prawa do ubezpieczenia.
Trwa ładowanie komentarzy...