Kogo i na jakich zasadach może dotyczyć system MOSS?

Przedsiębiorcy rozliczający wykonywanie usług dla osób prywatnych z UE za pomocą systemu MOSS, mają zaledwie trzy dni, żeby po raz pierwszy złożyć w urzędzie skarbowym deklarację VIU-D. To jeden z podstawowych dokumentów w tym zakresie. Ale sporo osób może w ogóle nie wiedzieć, że zmiany w przepisach, które funkcjonują od początku roku, dotyczą również ich. Postanowiłem więc podpowiedzieć jak to sprawdzić.

Z 1 stycznia 2015 r. sporo pozmieniało się w kontekście rozliczania podatku VAT od usług elektronicznych, telekomunikacyjnych i nadawczych świadczonych dla konsumentów z Unii Europejskiej. Najodpowiedniejszym słowem byłaby tu chyba „rewolucja”. Już śpieszę z wyjaśnieniem, co zmieniło się konkretnie.



Co dokładnie się zmieniło?

Cofnijmy się trochę w czasie i wyobraźmy sobie, że mamy połowę 2014 r. Jesteśmy przedsiębiorcą, który dostał zlecenie od klienta z Hiszpanii na wykonanie pewnej usługi elektronicznej (o tym co może nią być piszę poniżej). Jako, że jesteśmy profesjonalistami, to ze swojego zadania wywiązaliśmy się bez zarzutu, klient jest zadowolony i chętnie zapłaci ustaloną stawkę. Transakcję trzeba oczywiście odpowiednio rozliczyć.

W tym celu wystawiamy fakturę, naliczamy VAT zgodnie z polskimi przepisami, a na koniec odprowadzamy podatek do rodzimego urzędu skarbowego. Taki sposób rozliczenia wynika z faktu, że miejscem świadczenia usługi jest kraj sprzedawcy, czyli Polska.

To się jednak zmieniło z początkiem roku. Dziś polski przedsiębiorca chcąc rozliczyć identyczną transakcję, musi się już zachować zupełnie inaczej. Miejscem świadczenia usługi jest bowiem państwo nabywcy, w naszym przypadku trzeba dokonać rozliczenia według hiszpańskich przepisów.

Powinniśmy się więc skrupulatnie z nimi zapoznać, a następnie do nich zastosować. Tak naprawdę nie musimy jednak tego robić, mamy bowiem inne wyjście. Jest nim rejestracja w systemie MOSS (z ang. Mini One Stop Shop, czyli mały punkt kompleksowej obsługi), która w zamierzeniach ma takie rozliczenia ułatwiać.

O innych zmianach w przepisach podatkowych, jakie weszły w życie z początkiem 2015 r. pisałem już w jednym ze swoich wcześniejszych tekstów w naTemat.pl.

Jakie obowiązki ma przedsiębiorca wybierający MOSS?

Przedsiębiorca, który zdecyduje się na system MOSS rozlicza świadczenie usług elektronicznych, telekomunikacyjnych i nadawczych za pośrednictwem Drugiego Urzędu Skarbowego Warszawa Śródmieście.

Na początek do MOSS trzeba się zarejestrować (w wymienionej instytucji) składając formularz VIU-R. Żeby wszystko przebiegało zgodnie z przepisami należy następnie:

• wystawiać faktury dokumentujące przeprowadzone transakcje,
• prowadzić ewidencję świadczonych usług,
• stosować stawkę obowiązującą na daną usługę w kraju nabywcy,
• dokonywać rozliczeń w walucie kraju świadczenia usługi (lub w euro),
• składać elektronicznie kwartalną deklarację VIU-D (do 20 dnia miesiąca następującego po rozliczanym kwartale).

Po wykonaniu tych czynności pozostałymi kwestiami związanymi z rozliczeniem w państwie nabywcy zajmie się już Drugi Urząd Skarbowy Warszawa Śródmieście.

Więcej informacji w kontekście obowiązków wynikających z rejestracji w systemie MOSS w tym artykule.

Kiedy rejestracja do MOSS może wchodzić w grę?

Dla polskiego przedsiębiorcy trudnością może się już okazać samo stwierdzenie czy te nowe przepisy dotyczą również jego działalności. Skalę niewiedzy zapewne za jakiś czas unaocznią kontrole. By jednak nie narazić się na problemy, najlepiej przeanalizować kwestię rejestracji do MOSS „krok po kroku”.

Podpowiadam na co zwrócić uwagę. Przedsiębiorca powinien zastanowić się:

1. Czy posiadam klientów z innych krajów UE?

2. Czy wśród klientów z zagranicy są osoby prywatne?

3. Czy wykonuję usługi elektroniczne, telekomunikacyjne lub nadawcze?

W przypadku pytania pierwszego chodzi o klientów, którzy w UE, ale w innym kraju niż Polska, mają siedzibę, stałe miejsce zamieszkania lub zwykłe miejsce pobytu. Jeśli odpowiedź jest twierdząca, trzeba zastanowić się nad ich statusem.

Nowe przepisy dotyczą jedynie transakcji przeprowadzanych z osobami prywatnym, nie zaś z firmami. Generalnie chodzi tu o podmioty, które nie są podatnikami VAT. Najlepiej poprosić klienta o podanie numeru VAT-UE. Jeśli go nie posiada, to należy go potraktować jako osobę prywatną.

Najbardziej problematyczne może być stwierdzenie, czy przedsiębiorca wykonuje usługi elektroniczne, telekomunikacyjne lub nadawcze. W tym celu najlepiej sięgnąć do konkretnych przepisów, które definiują te pojęcia. Ze swojej strony podam kilka przykładów. Do wymienionych usług można zaliczyć, np. stworzenie aplikacji, modyfikację programu, postawienie strony internetowej, dostarczanie czasopism w formie elektronicznej, prenumeratę online czy udzielenie licencji na oprogramowanie.

Sporo tu więc działalności w obrębie Internetu. Samo zarabianie w sieci może wiązać się z koniecznością założenia firmy. Więcej w tym temacie powie poniższe video.



Zwracam uwagę na to, że rejestracja do MOSS nie jest wymagana w przypadku przedsiębiorców sprzedający swoje usługi m.in. w Google Play, AppStore, Amazon, Odesk, Fotolia, czy Shutterstock. W tych przypadkach rozliczenie następuje bowiem z daną firmą, która następnie rozlicza się z konsumentem.

Macie jakieś pytania związane z systemem MOSS? Zachęcam do zostawiania ich w komentarzach.
Trwa ładowanie komentarzy...