7 sytuacji, w których opłaca się założyć firmę

Całkiem niedawno do inFaktu trafiło zapytanie od dziennikarza NaTemat.pl, który dopytywał czy prowadzenie vloga na YouTubie faktycznie wymaga założenia firmy (z uwagi na karę, którą otrzymał znany komik SA Wardęga). Owszem, może zdarzyć się tak, że firmę trzeba założyć, ale taka decyzja może być też po prostu opłacalna.

W kontekście sprawy ukarania SA Wardęgi Adam Drzewicki z Matura To Bzdura mówił tak: „Większość youtuberów nie zakłada działalności, bo mało komu się to opłaca.”

Wobec tego warto zastanowić się od czego ta opłacalność własnej firmy tak naprawdę zależy. A także kiedy motywacja do założenia firmy powinna być większa.

Poniżej znajdziecie 7 sytuacji, w których założenie firmy może się opłacać.

1. Eksport usług i kwestia odliczania VAT-u

Większość osób zakładających jednoosobowe firmy może zdecydować o tym, czy chce zarejestrować się do VAT. Rejestracja jest bowiem obligatoryjna tylko w niektórych przypadkach, np. dla firm sprzedających alkohol i papierosy. Dla większości freelancerów zakładających firmy VAT to wolny wybór.

Ten wybór jest opłacalny, ponieważ VAT-owiec ma możliwość odejmowania VAT-u od zakupów od VAT-u od sprzedaży. Gdy VAT od zakupów przewyższa VAT od sprzedaży to istnieje możliwość wnioskowania o zwrot. W praktyce skutkuje to zakupami w kwotach netto – bez VAT-u.

W poniższym wideo wyjaśniliśmy kiedy warto być VAT-owcem:



Bycie VAT-owcem jest natomiast szczególnie opłacalne, gdy świadczy się usługi dla nabywców firmowych spoza Polski. Właśnie tak jest w przypadku osoby, która współpracuje z Google – właścicielem serwisu YouTube.

Wtedy polski freelancer nie dolicza w Polsce VAT-u za swoją usługę, ponieważ w przypadku eksportu usług VAT rozlicza nabywca (w tym wypadku Google). Jednocześnie VAT od zakupów można odliczać, co skutkuje nieustanną nadwyżką VAT-u, który można uzyskać jako zwrot.

2. Ponoszenie wysokich kosztów

Wysokie koszty to świetna motywacja do tego, by zostać przedsiębiorcą i rozliczać się w ramach firmy na zasadach ogólnych lub liniowo. Koszty pozwalają obniżyć podatek dochodowy do zapłaty, gdyż oblicza się go jako procent od dochodu stanowiącego przychody pomniejszone o koszty.

Ogólnie, im wyższe koszty, tym mniejszy podatek i większa motywacja do tego, by działać w ramach firmy. A jak łatwo się domyślić, w przypadku vlogera koszty mogą być naprawdę wysokie. W koszty można „wrzucić” np. wynajęcie (lub zakup) sprzętu do nagrywania i wszelkich akcesoriów, montaż, przygotowanie planu, zakup rekwizytów, wynajęcie statystów, itd.

Takim kosztem firmowym mogą być też wydatki mieszkaniowe:



3. Prowadzenie firmy i jednoczesna praca na etacie

Założenie firmy będąc jednocześnie na etacie jest o tyle opłacalne, że niweluje problem, jaki może wiązać się z koniecznością zapłaty składek ZUS. Otóż przedsiębiorca może płacić tylko składkę zdrowotną w związku z prowadzoną firmą, jeżeli jednocześnie pracuje na etacie i zarabia co najmniej 1680 zł brutto.

Składka zdrowotna wynosi obecnie 270,40 zł. Oczywiście, nie jest to mało, zwłaszcza, gdy firma jest prowadzona „po godzinach”, ale istnieje mechanizm rozliczania tej składki, który warto wziąć pod uwagę.

Większą część zdrowotnego, a konkretnie 232,85 zł (w 2014 r.) można odliczyć od podatku dochodowego. Co ciekawe, nie musi to być podatek płacony w związku z prowadzoną firmą. Może to być także podatek płacony w związku z etatem, umową o dzieło, zleceniem, umową o najem, itd. Wtedy fakt zapłaty zdrowotnego ujmuje się w zeznaniu rocznym, dzięki czemu pojawia się podatek do zwrotu.

Mechanizm rozliczania zdrowotnego można poznać z inFakt TV:



4. Działalność na szeroką skalę i bez żadnych ograniczeń

W definicjach działalności gospodarczej w polskich przepisach przewijają się określenia, że działalność ta jest m.in. ciągła i zorganizowana, prowadzona z nastawieniem na zysk (bez względu na jej rezultat), prowadzona na własny rachunek i we własnym imieniu. Z tego nasuwa się pewien wniosek.

Zarabiając bez założonej firmy trzeba nieustannie zastanawiać się, czy prowadzona działalność nie „wpada” w definicję działalności gospodarczej. Inaczej mówiąc, w praktyce nie można rozwijać tego, co się robi. Bo gdy zacznie się rozwijać, to zawsze istnieje szansa narażenia się urzędnikom tak, jak zrobił to SA Wardęga.

Dlatego sytuacja, w której ktoś chce działać na szerszą skalę to dobra motywacja, aby założyć firmę i nie zastanawiać się nad tym, czy nie łamie się prawa.

5. Swobodne promowanie swojej działalności

Analogiczna sprawa dotyczy promowania działalności. W sytuacji, gdy przedsiębiorca chce promować swoją działalność przez własną stronę internetową, a także reklamę np. AdWords lub na Facebooku, to powinien założyć firmę. Prowadzenie takich działań bez zarejestrowania działalności gospodarczej jest wysoce ryzykowne, gdyż wówczas bardzo łatwo określić taką działalność jako „ciągłą”, „zorganizowaną” i „nastawioną na zysk”. Niestety, reklama działalności hobbystycznej jest w praktyce niemożliwa.

Zresztą ostrzeżenie na ten temat można także znaleźć podczas konfigurowania konta AdWords. Google pytając, czy AdWords jest używany do celów biznesowych przestrzega:

Prosimy się zastanowić i wybrać opcję "Nie" tylko jeśli system AdWords będzie używany w prywatnym i niekomercyjnym celu. (...) Zdecydowana większość reklamodawców korzysta z systemu AdWords w celach komercyjnych. Jeśli chcesz uzyskać korzyści ekonomiczne, promując towary lub usługi w sieci reklamowej Google, oznacza to, że cel użytkowania konta JEST komercyjny.

6. Współpraca z innymi firmami

Rozważając opłacalność założenia firmy w grę wchodzi także to, czy potencjalni zleceniodawcy w ogóle zechcą nawiązać współpracę z osobą, która nie działa jako firma. Istnieje duża szansa, że nie, zwłaszcza gdy w grę wchodzi umowa zlecenie nakazująca zapłatę składek ZUS.

Zresztą nawet, gdy potencjalny zleceniodawca nie musi mierzyć się z formularzami ZUS-u, to i tak musi zapłacić podatek za wykonawcę, złożyć w związku z tym odpowiedni PIT, a na koniec roku sporządzć PIT-11 i przekazać go zarówno zainteresowanemu, jak i urzędowi skarbowemu. Istnieje szansa, że będzie wolał uniknąć tych obowiązków współpracując z innym przedsiębiorcą.

Stąd nasuwa się wniosek, że jeśli chcesz współpracować z innymi firmami, to działanie jako firma (zwłaszcza taka, która wystawia faktury VAT 23%, czyli zarejestrowana jako podatnik VAT czynny) da znacznie większe możliwości. Warto wziąć to pod uwagę.

7. Dofinansowanie

Ostatnia kwestia jaka się nasuwa to dostępne dofinansowania prowadzonej działalności. Na tę chwilę przedsiębiorca może liczyć na uzyskanie pieniędzy z Unii lub z urzędu pracy. Jak najbardziej takim przedsiębiorcą może być także vloger, o ile spełni warunki do uzyskania środków. Można także liczyć na preferencyjne kredyty na rozwój działalności. Rzecz jasna nie ma mowy, by pieniądze otrzymała w ten sposób osoba, która nie działa w ramach firmy.
Trwa ładowanie komentarzy...